Nie ma odwrotu

Niedawno minął rok odkąd pierwszy raz usiadłam do koła. Nie miałam pojęcia, że to tyle zmieni. Obejrzałam tysiące filmików na…

Plener w Czarnym

Przełom lipca i sierpnia spędziłam w Beskidzie Niskim w miejscowości, która czasem bywa na mapach a czasem nie. Listonosz nie…

80 godzin

Trochę na wyrost, ale mniej więcej tyle czasu spędziłam na kole od września. Do 10 000 nadal kilku mi brakuje …

Rzeźba – chwalę się!

W ubiegłym roku pracowałam przez semestr w pracowni ceramiki ASP. Pod okiem prof. Stanisława Bracha powstało to oto bezimienne dzieło.…